27 czerwca 2017

Mam wrażenie, że to lato będzie inne.
Bardziej magiczne.
Bardziej radosne.
Bardziej towarzyskie i spontaniczne.
Przełomowe. Takie do zapamiętania.
 Odczuwam potrzebę, by chwytać je garściami. I Chłonąć wszystkimi zmysłami.

26 czerwca 2017

 - Mamo, jesteś najukochańsza na świecie, że zabrałaś nas na pizze!


Fakt, że po prostu nie chciało mi się gotować - przemilczałam ;)

25 czerwca 2017

Jeszcze przez dwie godziny będę cieszyć się nic - nierobieniem.
Wiatr delikatnie kołysze firanką, w pokoju jest chłodno i przyjemnie.
Cicho i spokojnie.
A ja leżę. Leżę i nic nie muszę.
Jest mi tak dobrze :)