18 czerwca 2017

Chciałabym nauczyć się malować tymi wszystkimi kosmetykami, które bezsensownie kupuje. I które  - często nie używane - zajmują mi kupę miejsca w kosmetyczce.

Albo lepiej - przestać je kupować.
Ale nie potrafię przejść obojętnie koło promocji na kosmetyki kolorowe.
 No nie potrafię.
Mimo, że wiem, że te nowo zakupione skończą tak jak cała reszta.
Jestem beznadziejnym przypadkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz