21 lipca 2017
Na zdjęcia umówiłyśmy się o 18.
Około 13 zaczęło lać.
O 17 zobaczyłam pierwszy promyk słońca, przebijający zza ciężkich deszczowych chmur.
Udało się.
A poniżej efekty.
A raczej ich pierwsza część.
Pozowała Ilona.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz